Organizacja wesela to przede wszystkim odzwierciedlenie gustu i pragnień pary młodej, a nie spełnianie oczekiwań innych. Oto kilka sposobów, jak nie dać sobie wmówić, co wypada na weselu, i zachować spójność z własną wizją:
Zdefiniujcie swoje priorytety
Stwórz listę swoich priorytetów – razem z partnerem zastanówcie się, co jest dla Was najważniejsze na weselu. Czy to jest dobra atmosfera, muzyka, jedzenie czy może atrakcje? To pomoże Wam być pewnymi swoich decyzji.
Bądźcie zgodni – ważne jest, abyście oboje byli zgodni co do kluczowych decyzji dotyczących wesela. Wspólne stanowisko sprawi, że łatwiej będzie bronić swoich wyborów.
Ustalcie budżet i trzymajcie się go
Budżet jako granica – wyznaczcie realistyczny budżet i trzymajcie się go. Argument finansowy może być solidnym fundamentem do odrzucenia pewnych propozycji, które nie mieszczą się w Waszych możliwościach.
Komunikujcie swoje decyzje jasno i uprzejmie
Uprzejmość i stanowczość – odpowiadajcie na sugestie w sposób uprzejmy, ale zdecydowany. Możecie używać fraz takich jak:
„Dziękujemy za sugestię, ale zdecydowaliśmy, że…”
„Doceniamy Twoje zdanie, ale już podjęliśmy decyzję w tej sprawie.”
Wyjaśnijcie swoje wybory – jeśli uważacie, że Wasza decyzja zasługuje na wyjaśnienie jej najbliższym, spróbujcie. Czasami ludzie są bardziej skłonni zaakceptować Wasze decyzje, jeśli zrozumieją motywacje stojące za nimi.
Bądźcie asertywni
Stawiajcie granice – jeśli ktoś próbuje narzucić Wam swoje zdanie, bądźcie stanowczy i nie bójcie się powiedzieć „nie”. Wasz ślub to Wasz dzień.
Unikajcie zbędnych dyskusji – nie wdawajcie się w długie dyskusje, jeśli czujecie, że ktoś próbuje przeforsować swoje zdanie. Czasami najlepiej jest po prostu zakończyć temat.
Zaufajcie swoim dostawcom
Profesjonaliści wiedzą, co robią – jeśli zatrudniliście profesjonalistów (np. koordynatora weselnego, florystę, DJ-a), zaufajcie ich doświadczeniu i radom. To oni są ekspertami w swojej dziedzinie.
Konsultacje z ekspertami – jeśli macie wątpliwości co do pewnych tradycji czy zwyczajów, skonsultujcie się z ekspertami, aby uzyskać obiektywne porady.
Nie zawsze dobrym konsultantem jest mama, ciocia czy teściowa – ich śluby były 20, 30 czy nawet 50 lat temu – wtedy naprawdę było inaczej. Teraz już się tak nie robi.
Pamiętajcie, dlaczego to robicie
Skupcie się na Waszej miłości – przypominajcie sobie, że to Wasz dzień i ma on odzwierciedlać Waszą miłość i osobowość, a nie spełniać oczekiwania innych. Spory organizacyjne pomiędzy najbliższymi mogą negatywnie wpłynąć na atmosferę a przecież nie chcecie stać w Kościele obrażeni na rodziców i babcię bo nie zaprosiliście cioci Zosi, której właściwie nie znacie “ale wypada”.
Cieszcie się procesem – organizacja wesela powinna być przyjemnością, a nie stresującym zadaniem pełnym kompromisów, które Wam nie odpowiadają. Rodzice często pomagają finansowo ale to nie oznacza, że muszą wszędzie wciskać swoje 3 grosze.
Przykładowe odpowiedzi na naciski:
Ogólne:
„Dziękujemy za Twoją radę, ale czujemy, że nasz wybór bardziej do nas pasuje.”
„Doceniamy Twoje sugestie, jednak podjęliśmy decyzję i chcemy, żeby nasz ślub odzwierciedlał naszą osobowość.”
Dla narzucających swoje zdanie:
„Rozumiemy, że dla Ciebie [zespół jest fajniejszy niż DJ], ale my zdecydowaliśmy inaczej.”
Doradcy zapraszanych osób:
“Bardzo nam zależy, aby to był wyjątkowy dzień, spędzony w gronie osób, które są nam bliskie i z którymi mamy silne więzi. Z tego powodu chcemy ograniczyć listę gości do osób, z którymi mamy regularny kontakt. Mam nadzieję, że zrozumiecie, że nie czujemy się komfortowo zapraszając daleką ciocię, której właściwie nie znamy. Co o tym sądzicie? Myślę, że w ten sposób wszyscy będziemy się lepiej czuć i świętować w bardziej intymnym gronie.”
Pomoc po swojemu:
“Jest to dla mnie bardzo ważne i cieszę się, że chcecie się zaangażować. Jednak w kwestii [dekoracji kościoła] mam już pewną wizję, którą chciałbym/chciałabym zrealizować. Będzie mi łatwiej, jeśli sam/sama zajmę się tym tematem. Oczywiście, jeśli będę potrzebować wsparcia, na pewno się do Was zwrócę. Mam nadzieję, że to zrozumiecie i uszanujecie moje decyzje.”
P.S. O niektóre sprawy lepiej nie pytać najbliższych. Jeśli nie zaczniecie tematu tylko sami podejmiecie decyzję organiczycie zbędne dyskusje, często także fochy i niedopowiedzenia a przecież i tak chcecie zrobić po swojemu – róbcie!
Trzymanie się własnej wizji i asertywne, lecz uprzejme komunikowanie swoich decyzji pozwoli Wam zorganizować wesele, które naprawdę będzie Waszym dniem. A poza tym, zachowajcie spokój, bądźcie radośni i nie zapominajcie o uśmiechu!







